StartWszystkie wpisyMysz (a nie: mysza)

Czy wiecie, że na ‘małe ruchliwe zwierzę o spiczastym pyszczku i słabo owłosionym ogonie, zwykle szarym lub brunatnym’ trzeba mówić (ta) mysz, a nie: (ta) mysza, np. Widziałam rano w pokoju mysz, a nie: myszę?

Tak samo musi być (ta) mysz, gdy chodzi o wtórne znaczenie tego słowa, tzn. ‘małe urządzenie elektroniczne połączone z komputerem, częściowo zastępujące klawiaturę’ (mysz komputerowa, ang. mouse), np. Gdzie się podziała moja mysz komputerowa?

Zapamiętajcie, że mysz jest wyrazem ogólnosłowiańskim (czes. myš, ros. мышь), znanym też w innych językach (np. łac. mus, grec. mys, ang. mouse, niem. Maus). Etymologicznie mysz znaczy ‘ta, która kradnie, rabuje; złodziejka’.

To, że mówimy i piszemy mysz, spowodowane zostało tym, iż wygłosowe -sz zawierała już czeska myš [wym. mysz] i rosyjska мышь [wym. mysz]. Nowy twór włączono więc do grupy rzeczowników rodzaju żeńskiego mających w mianowniku tzw. końcówkę zerową, tzn. kończących się spółgłoskami.

Takich wyrazów znajdziemy dziś w polszczyźnie dość dużo, np. rozkosz, miąższ, wesz, rzecz, noc, dłoń, łódź, brew, krew, kąpiel, myśl, narośl, topiel, przemoc, poręcz, twarz, grabież, odzież, podaż, pięść, kiść, złość, kadź, młódź, piędź, spadź, goleń, jabłoń, pleśń, przystań, sień, wieś, gałąź, maź, rzeź, więź.

Teoretycznie gdyby ktoś z kodyfikatorów gramatyki dawno temu się uparł, mogłaby dziś obowiązywać żeńska postać tego wyrazu o zakończeniu -a, czyli mysza (jak dysza, dusza, głusza, tusza, kasza itp.). Postawiono jednak na () mysz, i musimy się do tego stosować.

Niestety, w środowiskach młodzieżowych i gwarowych dosyć często słyszy się niepoprawną formę (ta) mysza, np. Mysza przebiegła mi drogę; Widziałem, jak kot zjadł myszę; Z myszą miałem ostatnio przygodę.

Proszę, nie mówcie tak!

Takie, a nie inne (czyli spółgłoskowe) zakończenie wyrazu mysz w mianowniku wpływa na brzmienie pozostałych przypadki. Cała odmiana wygląda tak:

– l. poj. M. mysz, D. myszy, C. myszy, B. mysz, N. z myszą, Ms. o myszy, W. o, myszy!;

– l. mn. M. myszy, D. myszy, C. myszom, B. myszy, N. z myszami, Ms. o myszach, W. o, myszy!

Jak widzicie, w wołaczu l. poj. poprawnie jest o, myszy!, a nie: o, myszo!, a w dopełniaczu l. mn. (tych) myszy, a nie: (tych) mysz czy (tych) myszów.

Wołalibyśmy o, myszo!, a w II przypadku l. mn. byłoby (tych) mysz (jak tych dusz), gdyby mianownik naszego słowa brzmiał (ta) mysza.

Pan Literka

Przewiń do góry