StartWszystkie wpisyPorady językoweMetka, czyli ‘kiełbasa’

Za wzór posłużyła temu wyrazowi niemiecka nazwa Mettwurst, co dosłownie znaczy ‘wędlina do smarowania z posiekanej wieprzowiny z przyprawami’

– Jaka jest etymologia słowa „metka” oznaczającego kiełbasę, ale nie taką zwykłą, tylko tę do smarowania pieczywa, i kiedy pojawiło się ono w obiegu? Dawniej używano go często, szczególnie w Wielkopolsce, gdyż na tym terenie było wielu producentów takiego gatunku kiełbasy. Dzisiaj nie wszyscy wiedzą o tym, że polszczyzna zna taki synonim „kiełbasy” i że nie ma on nic wspólnego z etykietką dołączaną do rozmaitych towarów czy ubrań (e-mail nadesłany przez internautę; dane personalne i adresowe do wiadomości mojej i redakcji).

To prawda. Mówiąc czy pisząc o metce, ma się zwykle na myśli ‘kartonik lub kawałek tkaniny przywiązywany lub przyszywany do kurtek, spodni, koszul itp. oraz produktów i towarów przemysłowych, zawierający informacje o nich (np. nazwę producenta, cenę, gatunek, rozmiar, przepis na użytkowanie).

O drugim znaczeniu metki wie się już mniej – że chodzi o ‘surową lub lekko podwędzaną kiełbasę o konsystencji pasty, wyrabianej z drobno mielonego mięsa (wieprzowiny, wołowiny) i tłuszczu, niekiedy z dodatkiem przypraw (np. cebuli, papryki)’.

Tłuszcz ma przy produkcji metki duże znaczenie – topi się w niskiej temperaturze i zostaje wchłonięty przez mięso, co sprawia, że cały wyrób wędliniarski nie twardnieje i daje się łatwo rozsmarować.

Może być metka wiejska czy metka bawarska (różni je stopień uwędzenia i wielkość kawałków mięsa), a smakosze znają również metkę tatarską. Metką nazywa się niekiedy wyrób ze zmielonego i na ostro przyprawionego łososia (mówi się wtedy o metce łososiowej).

Generalnie metka charakteryzuje się tym, że jej zawartość mięsna bywa na pół surowa, co najwyżej trochę podwędzona, i łatwo się rozsmarowuje na chlebie czy bułce.

Jak się zdążyłem zorientować, metka jest ulubionym smakołykiem nie tylko mieszkańców Wielkopolski, ale i całego Górnego Śląska. Ale z pewnością i w innych rejonach kraju (szczególnie tam, gdzie są dobrzy producenci tego rodzaju wyrobów wędliniarskich) znajdą się osoby chętnie kupujący na co dzień ów rodzaj wędliny.

A zatem miejmy na uwadze to, że współcześnie funkcjonuje w polszczyźnie słowo metka w dwóch znaczeniach i że w  obydwu weszło do obiegu dopiero po drugiej wojnie światowej. Odnotowano je po raz pierwszy w suplemencie (tomie XI) Słownika języka polskiego PAN pod redakcją W. Doroszewskiego (Warszawa 1969, s. 292), a później trafiło ono, rzecz jasna, do wszystkich słowników.

Warto jednak wiedzieć, że słowotwórczo i etymologicznie metka etykietka i metka kiełbasa nie mają ze sobą nic wspólnego.

W pierwszym znaczeniu metka pochodzi od rusycyzmu метка [wym. mjetka] ‘znak, karb, oznakowanie’ (od метит ‘celować; zmierzać; ; znaczyć; opatrzyć znakiem’), a więc jest zapożyczeniem graficznym. Przyjęliśmy ją bez żadnych zmian i modyfikacji. Wyraz ten ma postać neutralną, chociaż wygląda na zdrobnienie (jakoby zawierał przyrostek zdrabniający -ka).

Inaczej stało się w wypadku metki kiełbasy… Za wzór posłużyła jej niemiecka nazwa Mettwurst, co dosłownie znaczy ‘wędlina do smarowania z posiekanej wieprzowiny z przyprawami’. Ów germanizm składa się z dwóch rzeczowników: Mett ‘mocno przyprawione mielone mięso wieprzowe jedzone na surowo’ i Wurst ‘kiełbasa’.

Adaptując owo słowo do polszczyzny, odrzuciliśmy człon wurst, zrezygnowaliśmy z geminaty tt w formie Mett, za to dodaliśmy do niej przyrostek –ka. W ten oto sposób powstał rzeczownik metka (met- + -ka), który – jak widać –  również nie jest zdrobnieniem (metka to przecież nie ‘kiełbaska’, lecz ‘kiełbasa’).

Nawiasem mówić, identycznie potraktowali leksykografowie słowo leberka wywodzące się z germanizmu Leberwurst (‘kiszka wątrobiana’, od Leber ‘wątroba’ i Wurst ‘kiełbasa’).

 

MACIEJ  MALINOWSKI

Przewiń do góry