StartWszystkie wpisyPorady językoweMass media (a nie: mass-media)

Po angielsku pisze się go jako dwa wyrazy (podobnie: „fan club”, „fitness club”), więc taki zapis musi obowiązywać i w tekstach polskich…

Z przykrością należy stwierdzić, iż w słownikach wiele jest rozbieżności. Np. raz spotyka się pisownię cocker-spaniel z łącznikiem (Nowy słownik ortograficzny PWN pod redakcją prof. Edwarda Polańskiego), a raz cocker spaniel (Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych Władysława Kopalińskiego). Cocktail bar, cocktail party, drink bar, snack bar (jako dwa wyrazy) znajdujemy u Jana Stefczyka (Władysław Kopaliński to pseudonim), a cocktail-bar, cocktail-party, drink-bar, snack-bar (jako złożenia) w słowniku ortograficznym. Więc jak to jest?

Zacznijmy od cocker-spaniela (cocker spaniela). Spaniel to rasa małych albo średnich psów, zazwyczaj krótkonogich, o długiej, falistej sierści, kudłatych nogach i ogonie oraz dużych, obwisłych uszach, hodowana w licznych odmianach myśliwskich i pokojowych. Jedną z takich odmian jest właśnie angielski cocker (pochodzi od słów cocken ‚walczyć’, cocking ‚polowanie’). Wyrażenie cocker–spaniel (cocker spaniel) składa się z dwóch rzeczowników, z których jeden jest wyrazem określającym (cocker), a drugi – określanym (spaniel). Takie konstrukcje nie występują w polszczyźnie – pierwszy rzeczownik nie może być określeniem drugiego. Wobec tego uzasadniony wydaje się zapis cocker-spaniel (z łącznikiem). To samo musi więc dotyczyć cocktail-baru, cocktail-party, drink-baru, snack-baru. Tu także mamy do czynienia ze złożeniami dwóch wyrazów obcych będących rzeczownikami, występującymi w mianowniku: cocktail (dosłownie ‚koguci ogon’) i bar; cocktail i party (‚przyjęcie’); drink (‚trunek’) i bar oraz snack (‚przekąska’) i bar.

Inaczej jest natomiast z bardzo rozpowszechnionym w polszczyźnie terminem mass media. Po angielsku pisze się go jako dwa wyrazy (podobnie: fan club, fitness club), więc taki zapis musi obowiązywać i w tekstach polskich. Ale już w wypadku innych zapożyczeń pojawiają się wątpliwości. Często nie wiemy, jak napisać: show-business czy show business (możliwa jest już pisownia show-biznes)? pop-music czy pop music, a może popmusic? pop-art czy pop art, a może popart? top-modelka czy top modelka, a może topmodelka? art wideo czy art-wideo, a może artwideo? media plan czy media-plan, a może mediaplan? Nie ułatwiają nam życia językoznawcy. W Nowym słowniku ortograficznym PWN czytamy: pop-art. a. popart; popartowski, ale wyłącznie: pop music ndm. Z kolei Witold Doroszewski w Słowniku poprawnej polszczyzny PWN podaje oprócz przymiotnika popartowski wersję pop-artowski. Określeń: top modelka (top-modelka, topmodelka), art wideo (art-wideo, artwideo) czy media plan (media-plan, mediaplan) nie ma natomiast nigdzie…

MACIEJ MALINOWSKI

Przewiń do góry