Zwrotem iść (przejść) przez most posługujemy się wtedy, gdy chodzi o znaczenie ‘przedostać się na drugi brzeg’, np.

Codziennie chodzę do szkoły przez most, gdyż mieszkam po drugiej stronie rzeki;

Najpierw idę przez las, a potem przez most i oszczędzam sporo czasu;

Zazwyczaj idę przez most, żeby było szybciej.

Takie ustalenie normatywne znajdujemy w Słowniku poprawnej polszczyzny PWN z 1973 r. pod redakcją Witolda Doroszewskiego (Warszawa 1973, s. 350).

Nie jest jednak błędem mówienie czy pisanie iść mostem, np.

Dzisiaj szedłem do was mostem, a nie długą drogą wiodącą przez park.

Przywołany słownik informuje jednak, że zwrot iść mostem albo iść po moście bardziej dotyczy sytuacji, gdy niekoniecznie chcemy się dostać na drugi brzeg rzeki, ale na przykład wybraliśmy się jedynie na przechadzkę, krótki spacer po moście Poniatowskiego w Warszawie, żeby podziwiać nurt Wisły.

Można zatem spacerować mostem lub po moście, co aprobuje Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Andrzeja Markowskiego (Warszawa 2004, s. 559). Według wskazań tego słownika, kiedy mowa o znaczeniu ‘przejść na drugi brzeg’, też lepiej powiedzieć czy napisać iść, przejść po moście albo mostem.

Myślę jednak, że o wiele częściej mówi się iść przez most.

Zwroty z rzeczownikami w odpowiednim przypadku gramatycznym są dawniejsze i były charakterystyczne dla mowy naszych przodków w XIX w. i na początku wieku XX.

Mówili oni nie tylko iść mostem, ale także patrzeć nauki (szkoły) w znaczeniu pilnować nauki, szkoły’, dojść celu czy umrzeć głodem.

Dzisiaj takie połączenia czasowników z rzeczownikami wyszły z użycia i zostały zastąpione konstrukcjami analitycznymi z przyimkami: iść przez most, patrzeć na naukę (szkołę), dojść do celu, umrzeć z głodu.

Pan Literka

Przewiń do góry