StartWszystkie wpisyPorady językoweEkstraordynaryjnie

Nie ma powodu sięgać po ów przysłówek w zwykłej rozmowie…

– Pisał Pan niedawno o słowie „awantażownie”, że nie ma powodu się nim dzisiaj posługiwać, gdyż są polskie przysłówki „korzystnie”, „interesująco”. A co Pan powie o wyrazie „ekstraordynaryjnie”, którego bez potrzeby używa coraz więcej ludzi? (e-mail nadesłany przez internautkę; szczegółowe dane do wiadomości mojej i redakcji).

Słowo ekstraordynaryjnie brzmi w mowie potocznej, w zwykłym komunikowaniu się, tak samo źle i pretensjonalnie (wręcz snobistycznie) jak słowo awantażownie.

Po pierwsze mało kto rozumie jego znaczenie, po drugie jest trudne do wymówienia i zapisania (widuje się wersje ekstra ordynaryjnie, extra ordynaryjnie, extraordynaryjnie), wreszcie po trzecie można się bez niego obejść, gdyż mamy w polszczyźnie kilka rodzimych wyrazów znaczących to samo (np. nadzwyczajnie, wyjątkowo, niezwykle).

Co więc sprawia, że wciąż znajdują się osobnicy chętnie sięgający po owo zapożyczenie?

Czy jedynym powodem takiego mówienia pozostaje wyłącznie to, by popisać się przed odbiorcami znajomością obco brzmiącego słowa, zrobić na nich wrażenie, a przy okazji samemu się dowartościować?

Wyrazy ekstraordynaryjny (łac. extraordinarius) i ekstraordynaryjnie są określeniami przestarzałymi, książkowymi, które już Słownik języka polskiego PAN pod redakcją Witolda Doroszewskiego sprzed półwiecza (Warszawa 1960, t. II, s. 694) kwalifikował jako dawne:

ekstraordynaryjny, daw. ‘odbiegający od zwykłej normy; nadzwyczajny, wyjątkowy’,

podając cytaty z Mickiewicza, Sienkiewicza i Nałkowskiej (np. czynić kogoś ekstraordynaryjnym ambasadorem; może się zdarzyć coś ekstraordynaryjnego; darzyć kogoś ekstraordynaryjnym lekceważeniem).

Za ich podstawę słowotwórczą posłużyło wyrażenie extra ordinem (‘poza porządkiem’).

Dlatego wiele osób (głównie polityków) posługuje się przysłówkiem ekstraordynaryjnie w takim właśnie sensie ‘poza regulaminem, poza oficjalnym porządkiem, nieoficjalnie’ (np. należy ekstraordynaryjnie dojść do porozumienia).

Nasi przodkowie rozumieli ekstraordynaryjnie jednoznacznie – jako synonim ‘nadzwyczajnie, wyjątkowo’. Znali również rzeczowniki (pisane wtedy z jotą) ekstraordynarjum (‘coś wyjątkowego’, np. ekstraordynarjum wojskowe) i ekstraordynarja (np. wydatki nadzwyczajne), odnotowane jeszcze przez Słownik języka polskiego (tzw. warszawski) Jana Karłowicza, Adama Kryńskiego i Władysława Niedźwiedzkiego (Warszawa 1900, t. I, s. 685).

Mało tego – koniecznie należy dodać, że przez pewien czas oprócz przymiotnika ekstraordynaryjny istniały w obiegu formy ekstraordynarny i ekstraordynalny.

Działo się tak dlatego, że ordynaryjny znaczył ‘zwyczajny, zwykły, pospolity, prymitywny, nieokrzesany, chamski’, a więc to samo, co ordynarny. Coś zatem mogło być albo ordynaryjne, albo ordynarne, ktoś mógł się odezwać ordynaryjnie bądź ordynarnie (w obydwu wypadkach znaczyło to ‘chamsko’)

Dzisiaj słowniki nie zamieszczają już haseł ordynaryjny i ordynaryjnie i nie wspominają o ich związkach synonimicznych z parą wyrazową ordynarnie, ordynarnie.

Niejakim zaskoczeniem może być za to posługiwanie się współcześnie przez młodych ludzi wyrazami ekstraodrynarny, ekstraordynarnie nienotowanymi we współcześnie wydanych słownikach.

Z pewnością dzieje się tak pod wpływem angielszczyzny, w której słowo extraordinary znaczy ‘niezwykły, nadzwyczajny, nietuzinkowy, ponadprzeciętnym wyjątkowy, nieziemski’, a extraordinarily – ‘nadzwyczajnie, wyjątkowo, nieziemsko’.

W sieci znalazłem informację, że

istnieje Liga Ekstraordynarnie Oczytanych Szortalowiczów,

a także natrafiłem na zdanie

mój partner dostał ekstraordynarnie dużego schabowego

oraz pytanie:

czy noszenie na rękach opasek, szmatek i zakładanie ekstraordynarnie drogich ciuchów, stylizowanych na śmieciowate jest elementem emokultury?

I co z tym zrobić?

MACIEJ  MALINOWSKI

1 komentarz

  1. Nie wiedziałem, że wcześniej funkcjonowało w polskim języku określenie „ekstraordynarny”. Od wielu lat żartobliwie go używałem, ale jako umyślnie błędne tłumaczenie słowa extraordinary… że ktoś jest ekstraordynarny, czyli extra wulgarny.

Komentowanie jest niedostępne.

Przewiń do góry