StartWszystkie wpisyCamera obscuraDziś walnęłabym drzwiami kościoła, aż by huknęło

Dziś walnęłabym drzwiami kościoła, aż by huknęło (Aleksandra Klich, „Gazeta Wyborcza” z 13 marca 2021 r., dodatek „Wysokie Obcasy”, s. 2)

Redaktor naczelnej „Wysokich Obcasów” ani przez moment nie przyszło do głowy, że powinna była napisać: Dziś walnęłabym drzwiami kościoła, ażby huknęło, czyli ażby łącznie (korektorkom wydania również…). Po prostu doświadczona dziennikarka za mało wie o ortografii z wyższej półki. Tymczasem należało zajrzeć do Wielkiego słownika ortograficznego PWN pod redakcją Edwarda Polańskiego (Warszawa 2017, s. 220), w którym jest wyraźnie napisane: ażby (partykuła, np. Ażby podskoczył z radości [160] oraz ażby (spójnik, np. Poczekałby, ażby nadeszła pora [161]). Reguła [161] mówi wyraźnie, że ze spójnikiem cząstkę by pisze się łącznie…

Skomentuj

Przewiń do góry