StartWszystkie wpisyDzióbasku, ty mój kochany…

Słowo dziób ma w polszczyźnie kilka znaczeń: 1. ‘ostry otwór gębowy ptaków’, 2. ‘wystające zakończenie przedmiotów’, 3. żart. ‘usta człowieka’.

Zapisuje się je przez ó, gdyż w odmianie owo ó przechodzi w o: dziób, ale: dzioba, dziobowi, dziobem, o dziobie. W l. mn. pojawiają się już wyłącznie formy z o: dzioby, dziobów, dziobami, dziobach itd.

Pierwotnie wszystkie wyrazy pochodne od dziób (czasowniki, przymiotniki i rzeczowniki zdrobniałe lub zgrubiałe) miały brzmienie z o, a nie: ó. Mówiło się i pisało dziobać, dziobnąć, dziobek,  dziobaty, dziobasek itp.

I tak powinno było zostać…

Jednak pod wpływem regionalnej wymowy [dźubać], [dźubnonć],  [dźubek],  [dźubasek]  itd. upowszechniła się z czasem pisownia dzióbać, dzióbnąć, dzióbek, dzióbasek, itp. (ale już nie dzióbiaty… powie się zawsze dziobaty, np. dziobata twarz ‘z bliznami po ospie wiecznej’).

Dzisiaj obydwa brzmienia przytoczonych słów uznaje się za równoprawne. Można powiedzieć czy napisać:

Kasia dziobnęła albo dzióbnęła jedynie trochę drugiego dania;

Daj dziobka albo dzióbka (czyli ‘daj buzi’);

Dziobasku albo dzióbasku, ty mój kochany.

Mimo to niektórzy błędnie piszą dziubek, dziubuś, dziubasek itp., odwołując się być może do ortografii nazwisk Dziuba czy Dziubiński.

Tymczasem pochodzenie i postać graficzna nazwisk są często inne niż wyrazów pospolitych.

Niewykluczone, że Dziuba i Dziubiński pisze się przez u dlatego, że mają one związek z dawnym czasownikiem dziubać, czyli ‘uderzać czymś ostrym, kłuć, drążyć’ (Andrzej Bankowski, Etymologiczny słownik języka polskiego PWN, t. I, s. 332).

Pieszczotliwe, czułe słówka dzióbek, dzióbuś, dzióbeczek, dzióbasek niewątpliwie odnoszą się do idyllicznej sytuacji, kiedy zakochani ‘piją sobie z dzióbków’. I dlatego trzeba je zapisywać przez ó

Pan Literka

1 komentarz

  1. To jeden z tych wyrazów, których poprawną pisownię znam, ale najchętniej zapisywałabym inaczej 🙂 W tym przypadku przez ‚u’.
    Ospa wieczna? 🙂

Komentowanie jest niedostępne.

Przewiń do góry