StartWszystkie wpisyPorady językoweDr bez kropki i… z kropką!

Mało kto jednak wie, że w przypadkach zależnych trzeba postawić po „bp”, „dr”, „mgr”, „mjr”, „płk” kropkę…

Znana jest powszechnie w ortografii reguła, że kropki nie stawia się po skrótach kończących się ostatnią literą formy skracanej, np.: bp, bo biskup, dr, bo doktor, mgr, bo magister, mjr, bo major, płk, bo pułkownik. Niby proste, a jednak przepis ten przysparza ludziom sporo kłopotów.

Wszystko jest OK, gdy skrótu używa się w mianowniku (np.: bp Nycz wygłosił kazanie; dr Nowak pojechał na delegację; mgr Kowalski sprawdził sprawozdanie; mjr Wroński został komendantem; płk Bielecki wydał rozkaz). Mało kto jednak wie, że w przypadkach zależnych trzeba postawić po bp, dr, mgr, mjr, płk kropkę (rozmowa z bp. Nyczem; nie ma dr. Nowaka; wyjechali z mgr. Kowalskim; mjr. Wrońskiemu wręczono odznaczenie; o płk. Bieleckim można powiedzieć same superlatywy) albo posłużyć się formami bpa, bpowi, bpem; dra, drowi, drem; mgra, mgrowi, mgrem; mjra, mjrowi, mjrem, płka, płkowi, płkiem (rozmowa z bpem Nyczem; nie ma dra Nowaka; wyjechali z mgrem Kowalskim; mjrowi Wrońskiemu wręczono odznaczenie; o płku Bieleckim można powiedzieć same superlatywy). Skutek jest taki, iż zasady tej się nie przestrzega. Nie tylko osoby mniej wyrobione językowo, ale nawet ludzie wykształceni irytują się na widok w tekście kropki po bp, dr, mgr, mjr, płk.

Zresztą można się doszukiwać w tej kwestii sporej niekonsekwencji. Otóż w wypadku innego skrótu, nr (= numer), Nowy słownik ortograficzny PWN pod redakcją prof. Edwarda Polańskiego podaje takie oto wyjaśnienie: nr (= numer) ndm. a. nru, nrowi, nrem, nrze; nry, nrów, nrom, nrami. Ndm oznacza, iż skrótu nr… nie należy odmieniać! No więc jak to jest: bp, dr, mgr, mjr, płk muszą przyjmować w przypadkach zależnych kropkę, a nr – nie (każe nam się pisać: pod nr 1, a nie: pod nr. 1)? Podobną wątpliwość budzi skrót pkt (= punkt). Czy postać bez kropki ma dotyczyć wyłącznie liczebników jeden, pierwszy (1 pkt) czy wszystkich? Przecież określenie 5 pkt, 20 pkt, 100 pkt odczytujemy jako pięć, dwadzieścia, sto punktów. Skrót pkt jest odmieniany, a zatem wymagałby postawienia po „t” kropki!

Czy nie lepiej (a przede wszystkim prościej) byłoby pozostawienie skrótów bp, dr, mgr, mjr, płk, nr i pkt bez kropek we wszystkich przypadkach?

MACIEJ MALINOWSKI

Przewiń do góry