StartWszystkie wpisyPorady językoweDlaczego Dania, ale: Duńczycy?

Nasi przodkowie, mając na myśli sąsiadów z północnego zachodu, posługiwali się słowem Dunia. Dlatego nazwano ich potem wyrazami zawierającymi rdzeń Duń-, do którego doszły przyrostki -czyk i -czycy

Pytanie, dlaczego mówi się i pisze Dania (początkowe Da-), ale: Duńczyk, DunkaDuńczycy, zaprząta głowę wielu użytkowników polszczyzny.

Zastanawiają się oni, czemu nie może być Dania, Dańczyk, Danka, Dańczycy (jak Albania, Albańczyk, Albanka, Albańczycy) albo Dania, Danijczyk, Danijka, Danijczycy (na wzór Kenia, Kenijczyk, Kenijka, Kenijczycy).

W źródłach historycznojęzykowych, etymologicznych nie znajdujemy, niestety, jednoznacznych odpowiedzi na stawiane pytanie, jednak szczątkowe informacje pojawiające się tu i ówdzie co nieco wyjaśniają…

Jeśli chodzi o nazwę owego skandynawskiego kraju, to w najdawniejszych słownikach od początku występuje forma z nagłosowym Da-, najpierw jako twór trzysylabowy Danija (vide Słownik języka polskiego Bogumiła Samuela Lindego, Lwów 1854, t. I, s. 410: Danija ‘królestwo północne na południe stykające się z Niemcami, z innych stron dwoma jest oblane morzami’), następnie z jotą (1918 r.) Danja (patrz Słownik języka polskiego, tzw. warszawski, Warszawa 1900, t. I, s. 584), aż wreszcie Dania – w wyniku zmian ortografii w 1936 r. zapisywana przez -ia, choć w wymowie słychać dźwięk [-ńja].

Nieco inaczej rzecz się miała z nazwą osobową ‘obywatela Danii’.

Otóż u przywołanego Lindego natrafiamy na określenie Danin oznaczające to samo, co… Duńczyk, z czego wynika, że przed stuleciami istniała jednak w obiegu forma osobowa z Da– nazywająca ‘obywatela Danii’.

Późniejsze słowniki notują już wyłącznie formy Duńczyk, Dunka, Duńczycy, jest też przymiotnik duński i wyrażenie po duńsku.

Ale wróćmy do etymologii nazwy Dania

Ma ona pochodzenie łacińskie (Dania civitas in Scandinavia est ‘Dania jest państwem w Skandynawii’) i jeszcze w średniowieczu sami mieszkańcy tego kraju tak mówili i pisali. Dania

była to kraina zamieszkiwana przez germańskie ‘plemię Danów’ (skoro Danowie, to i miejsce, gdzie żyli, nazywano Danią).

Dopiero w następnych wiekach upowszechniła się obecna nazwa tego kraju Danmark (od rdzenia dhen ‘niski, płaski’ i germańskiego słowa mark, czyli ‘marchia, kraj graniczny, las graniczny’).

Jednak nasi przodkowie, mając na myśli sąsiadów z północnego zachodu, posługiwali się słowem… Dunia.

Wymienia je Witold Doroszewski w Słowniku języka polskiego PAN (Warszawa 1960, t. II, s. 429) (hasło duński, od: Dania, dawniej Dunia, nazwa państwa) oraz Aleksander Brückner w Słowniku etymologicznym języka polskiego (Warszawa 1985, s. 84: Danja, z łac., zwała się po polsku Dunią, stąd Dunin ‘człowiek stamtąd przybyły’).

Brückner  wspomina także o żeńskim wyrazie Duń o znaczeniu zbiorowym i stawia go w rzędzie z takimi nazwami jak Ruś (pierwotnie ‘nazwa Słowian wschodnich’ i wyłącznie ‘księstwa kijowskiego’) i Saś (‘ziemia saska’). Duń byłaby więc w rozumieniu dawnych Polaków ‘ziemią Duninów’.

Jak zatem widać, nasi przodkowie mówili i pisali nie tylko Dunia, ale i Dunin, Duninka, Dunini, kiedy mieli na myśli ‘obywateli Dunii’ (tak samo Rusin, Rusinka, Rusini na ‘mieszkańców Rusi’). Dopiero później weszły do użycia nazwy Duńczyk, Dunka, Duńczycy. 

Czas na podsumowanie…

Choć na jeden z krajów skandynawskich używano od zarania dziejów na świecie nazwy z początkowym Da-, nasi przodkowie mówili i pisali po swojemu – Dunia.

Ostatecznie i u nas ową nazwę zmieniono na Dania, ale derywaty, czyli wyrazy pochodne od Dunia, tzn. Duńczyk, Dunka, Duńczycy, duński, po duńsku, pozostały. Dlaczego? Czyżby siła tradycji?

Moim zdaniem, skoro Dunia stała się Danią, trzeba było od razu postawić na Dańczyka, DankęDańczyków, na przymiotnik dański i na wyrażenie przysłówkowe po dańsku. Dzisiaj nikt by nie pytał, dlaczego jest Dania, ale: Duńczyk, Dunka, Duńczycy

Teoretycznie, jeśli chodzi o nazwy obywateli, mogły się nawet upowszechnić u nas „krótkie” formy Dan, Dana, Danowie (jak Belg, Fin, Rumun) albo z przyrostkiem, ale innym, -ec: Daniec, Danka, Dańcowie (jak Ukrainiec, Czarnogórzec).

MACIEJ MALINOWSKI

Przewiń do góry