Wszystkie wpisyPorady językoweChcąc nie chcąc, rad nierad

Ortografia wciąż za trudna dla większości Polaków…

W tekście tegorocznego dyktanda w Katowicach (piszemy o tym w innym miejscu) znalazło się kilka arcytrudnych wyrazów i wyrażeń, które warto przeanalizować głównie pod kątem słowotwórczym i gramatycznym, gdyż miało to wpływ na pisownię.

Czynię to z jeszcze jednego powodu. Otóż nie mam wątpliwości, że młodzi ludzie biorący udział w narodowej klasówce (chodzi mi przede wszystkim o tych, którzy zrobili za dużo błędów) powinni jak jeden mąż… zdyskontować przegraną, tzn. ze zdwojoną siłą zainteresować się sprawami ortografii (tymi z wyższej półki), a nie zniechęcać się do niej. Nasz ojczysty język jest niesłychanie trudny, ale naprawdę można (i warto) opanować wszystkie jego reguły i zawiłości. Wiem coś o tym. Oczywiście, wymaga to nieco większego wysiłku, niż się w pierwszej chwili wydaje…

Oto część pierwsza omówienia tekstu Dyktando Uchatki 2007. Za tydzień część druga.

Pół dżdżem, pół suszą. Chodzi o wyrażenie, w którym każdy człon z osobna przekazuje wprawdzie znaczenie połowiczności, ale wspólnie dotyczą jednego pojęcia. Dlatego pół dżdżem należało napisać oddzielnie i tak samo pół suszą (a nie z łącznikami czy razem), co znaczy ’w połowie deszczem, w połowie suszą’. Dżdżem to archaiczna forma narzędnika od deżdż, słowa, które wyszło z użycia, zastąpione przez deszcz (bo dźwięczną zbitkę spółgłosek -żdż wymawiano bezdźwięczne jako -szcz). Później zaczęto już tak nie tylko mówić, ale i pisać (deszcz, deszczu, deszczem itd.).

(…) w półśnie. Pisze się to łącznie, gdyż istnieje słowo półsen (‘lekki sen, drzemka’) i w tekście klasówki wystąpiło „bez towarzystwa”.

(…) właśniem miał w okamgnieniu… To nieco dziwna dla wielu osób konstrukcja, ale całkowicie poprawna, równoważna zwrotowi właśnie miałem w okamgnieniu...). Pisze się w okamgnieniu, taka ortografia obowiązuje od 1971 r.; wcześniej poprawny był zapis w oka mgnieniu. Językoznawcy uznali jednak, że jeśli oko występuje na początku, wówczas z rzeczownikiem mgnienie tworzy zrost. Oddzielnie pisze się jednak w mgnieniu oka, gdyż oko zajmuje już „swoje” miejsce.

(…) z tych niewydarzonych. Inaczej ‘nieudanych, nieudolnych’. Jest też forma bez przeczenia, czyliwydarzony (tzn. ‘taki, który się udał, wypadł dobrze’, np. Nie był to wydarzony wieczór). Od paru lat obowiązuje w ortografii polskiej reguła, że „z imiesłowami przymiotnikowymi (czynnymi i biernymi), niezależnie od tego, czy użyte są w znaczeniu przymiotnikowym, czy czasownikowym, partykułę »nie« pisze się łącznie”.

(…) tuż-tuż, łapu-capu, chcąc nie chcąc, rad nierad. Słowa „bliźniacze” i podobnie brzmiące zapisuje się z łącznikiem, z przecinkiem i oddzielnie (właściwie do końca nie wiadomo dlaczego…). W parze tuż-tuż (mającej charakter powtórzenia) według Wielkiego słownika ortograficznego PWN musi się pojawić łącznik, ale Uniwersalny słownik języka polskiego PWN zezwala na pisownię tuż, tuż (a więc z przecinkiem). Czy jeśli ktoś z uczestników dyktanda napisał tuż, tuż, uznano to za uchybienie?Łapu-capu (albo łap-cap) to para wyrazów o członach podobnie brzmiących i wszyscy leksykografowie opowiadają się za łącznikiem między nimi. W wypadku wyrażeń składających się z dwóch członów równorzędnych wyjątkowo nie stawia się łącznika czy przecinka, kiedy są to… frazeologizmy. Chcąc nie chcąc i rad nierad to inaczej ‘wbrew własnej woli, z konieczności’, a samo nierad – ‘niezadowolony’.

(…) niby przypadkiem. Trzeba odróżniać cząstkę niby- wskazującą na pozory bycia kimś lub czymś innym (np. niby-przypadek, pisze się to z łącznikiem) od przyimka niby występującego w funkcji porównawczej (np. Była dla nas niby matka; pisze się to wówczas rozdzielnie). W zwrocie chrząknął niby przypadkiem mamy do czynienia z tą drugą sytuacją; niczym przypadkiem znaczy tu ‘wskutek zbiegu okoliczności, niespodziewanie, przypadkowo’.

(…) nie jestem bezuchy. Bezuchy znaczy ‘niemający ucha, uszu’ albo ‘ucha, uch – uchwytów’.

(…) pejzaż spod Igołomi popstrzony przez muchy. Pejzaż to wyraz pochodzenia francuskiego (paysage), przejęty do polszczyzny w postaci fonetycznej, a ze względu na zakończenie -age pisany przez ż (jak garaż, od garage). Spod to zrośnięty przyimek (z przyimków z i pod), a przez to zapisywany przez s (po p jest bezdźwięczne) jak sponad (np. gór), spod, spopod, spomiędzy. Igołomia to wieś gminna pod Krakowem, a nazwy rdzennie polskie kończące się na -mia przyjmują w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku jedno i (czyli spod Igołomi). Czasownik popstrzyć znaczy ‘pokryć coś plamami’ albo przenośnie ‘pobrudzić powierzchnię czegoś odchodami’. Stąd forma popstrzony.

cdn.

MACIEJ MALINOWSKI

 

Przewiń do góry