Wielkie i małe litery w nazwach własnych


FacebookTwitterWykopGoogle+RedditLinkedInEmailPrint

Mam wątpliwości dotyczące wielkich/małych liter w dwóch nazwach:

  1. Rada ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i związanej z nimi Nietolerancji
  2. Chopin i jego Europa (festiwal).

Reguły wskazują, aby w takich przypadkach małymi literami pisać jedynie spójniki i przyimki oraz słowa takie, jak: imienia, pod wezwaniem, na rzecz, do spraw, numer,przeciwko. Mimo tego spotkałem się z pisownią, jaką przedstawiłem wyżej w przykładach. Jak być powinno?
Z poważaniem R.M.

Ad 1. Rzeczywiście – nazwa jednego z organów pomocniczych Rady Ministrów (powołanego 13 lutego 2013 r. przez premiera Donalda Tuska i zniesionego niedawno, 27 kwietnia br., przez prezesa Rady Ministrów Beatę Szydło) brzmiała bardzo niezręcznie: Rada ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i związanej z nimi Nietolerancji (na jej czele stał Michał Boni).

Z pewnością kiedy ją wymyślano, konsultowano to z ekspertami językowymi, którzy być może zbyt pochopnie uznali, że określenie i związanej z nimi należy traktować jako coś mniej istotnego, a przez to zapisywać człony związanej i jego małymi literami.

Tymczasem żeby być konsekwentnym, trzeba było się zdecydować na pisownię wszystkich członów (z wyjątkiem skrótu ds., spójnika i oraz przyimka z) wielkimi literami […]

Więcej w Poradni Językowej PWN

Krzyżacy