ZaDOwalać się, usPOkajać się


FacebookTwitterGoogle+WykopRedditEmailPrint

W zawartych w tytule czasownikach zadowalać się, uspokajać się celowo podkreśliłem sylaby do i po, żebyście zwrócili na nie uwagę, a przez to zapamiętali właściwe brzmienie i postać graficzną owych bezokoliczników.

Zdarza się bowiem, że bywają one przekręcane na zadawalać się, uspakajać się (mówi tak spora grupa osób dorosłych…). A to błąd!

Przeczytajcie do końca ten tekst, a wszystko stanie się jasne…

Nie ma kłopotu, kiedy chcemy użyć czasowników dokonanych zadowolić się i uspokoić się. Powiemy i napiszemy: zadowoliłem się dobrą oceną z chemii; po małej kłótni w domu szybko się uspokoiłem.

Gorzej dzieje się wtedy, gdy zamierzamy się posłużyć odpowiednikami niedokonanymi wymienionych czasowników. Wahamy się wówczas, czy powiedzieć bądź napisać:

– zadawalałem się, uspakajałem się

czy

– zadowalałem się, uspokajałem się?

Powodem naszych poprawnościowych rozterek jest to, że w czasownikach dokonanych zadowolić się, uspokoić się w dwóch kolejnych sylabach (odpowiednio do i wo oraz po i ko) przed końcówką -ić występuje samogłoska o. I to powtarzające się o chcielibyśmy niejako automatycznie zmienić dwa razy w a w formach wielokrotnych owych bezokoliczników.

Tymczasem wymianie podlega wyłącznie jedno o – to drugie, nienależące do rdzenia czasownikowego –  dlatego za jedynie poprawne uważa się czasowniki zwrotne zadowalać się, uspokajać się.

Tak samo powie się i napisze: to była zadowalająca (a nie: zadawalająca), a zarazem uspokajająca (a nie: uspakajająca) wiadomość.

 Pan Literka