Oportunista, czyli kto?


FacebookTwitterGoogle+WykopRedditEmailPrint

Polszczyzna od ręki Pana Literki

Ze słowem oportunista jest w polszczyźnie kłopot. Wiele osób używa go stosunkowo często, ale błędnie, w złym znaczeniu. Sądzi, że chodzi o ‘kogoś, kto stawia opór, kogoś, kto się czemuś lub komuś sprzeciwia’.

Tymczasem oportunistą jest ‘ktoś bez zasad, osoba kierująca się w życiu doraźnymi korzyściami, wybierająca zawsze to, co jest w danej sytuacji dla niej bezpieczne, lepsze’.

Omawiany wyraz zapożyczyliśmy z języka francuskiego (fr. opportuniste), ale jego korzenie etymologiczne sięgają łaciny, w której opportunus znaczy ‘wygodny, zręczny, obrotny, korzystny, sprzyjający’.

Jak widzicie, rzeczownik oportunista nie ma nic wspólnego z wyrazem opór. Ktoś określany owym mianem nie stawia zwykle oporu, lecz wręcz przeciwnie – zgadza się na wszystko, jest uległy, nierzadko rezygnuje z zasad moralnych czy przekonań ideowych, żeby osiągnąć w życiu doraźne korzyści.

Jednym słowem – oportunizm, oportunista są pojęciami z gruntu pejoratywnymi, nazywającymi negatywnie postawę człowieka i jego samego.

Powiem szczerze, że kiedy z czyichś ust pada słowo oportunista, cały drżę, czy zostało użyte właściwie. Niestety, z przykrością stwierdzam, że wiele razy pojawia się w rozmaitych wypowiedziach błędnie, a najgorsze jest to, że ów lapsus przytrafia się ludziom zabierającym głos w mass mediach (np. politykom).

Zapamiętajcie więc, że nie popełnicie uchybienia, kiedy – przykładowo – powiecie:

Ależ z tej Agnieszki oportunistka, na wszystko się zgadza, żeby tylko jej było dobrze;

– Paweł to okropny oportunista, dla osiągnięcia osobistych korzyści jest w stanie donieść na przyjaciela!;

Brzydzę się oportunizmem naszego wychowawcy wobec dyrektora. Rzadko staje w obronie klasy…

Żeby jeszcze bardziej wbić sobie w pamięć sens wyrazów oportunizm, oportunista, kojarzcie je po trosze z parą wyrazową konformizm, konformista (fr. conformiste, z łac. conformare, dosł. ‘upodabniać’). To inaczej ‘postawa bezkrytycznego podporządkowania się normom, wartościom, poglądom’ i ‘ktoś, kto temu hołduje’. Jak widać, oportunista i konformista mają ze sobą co nieco wspólnego.

Pan Literka

3 komentarze

  1. Michał Kurhan napisał(a):

    o ludzie… jak myślicie, czy można łączyć w sobie oportunistę i nonkonformistę? kiedy jestem w grupie – korzystam z dóbr tejże, np. otrzymuję stypendium. i to jest oportunizm. no, ale kiedy ktoś mówi ‚kurwa’ jako przecinek – jestem nonkonformistą. na obiedzie jem sałatkę a nie kotleta. wtedy nawet jednocześnie zdaję się być tymi dwoma…

  2. zxcvvb0a napisał(a):

    A jak się nazywa ktoś, kto zawsze działa po linii najmniejszego oporu? 😉

  3. Małgorzata Stupera napisał(a):

    Podobnie rzecz się ma z przymiotnikiem ‚spolegliwy’ – nie ‚uległy’, ale taki, na którym można polegać. Niepoprawnie też używa się określenia ‚lustro weneckie’, mając na myśli lustro fenickie – czyli półprzejrzyste, pozwalające obserwować kogoś z drugiej strony tafli tegoż.

Dodaj komentarz