O zwrocie być na tapecie


FacebookTwitterGoogle+WykopRedditEmailPrint

Mówi się czasem, że coś było na tapecie, czyli ‘stało się ośrodkiem zainteresowania, sprawą, o której się w danej chwili mówiło’. Słyszeliście o tym frazeologizmie?

Jeśli nie, to poznajcie jego genezę, a przede wszystkim tajemnicze słowo ukryte w wyrażeniu na tapecie.

Ów zwrot przejęliśmy z  języka niemieckiego (tam brzmi on etwas aufs Tapet bringen).

Od razu wyjaśniam, że w członie na tapecie nie chodzi o tapetę, tę służącą do wyklejania ścian, lecz o zapomniane dziś trochę słowo (ten) tapet, które znaczy ‘stół (przykryty zielonym suknem), przy którym toczą się jakieś obrady, odbywają dyskusje’.

Ale uwaga: wyrazy tapet i tapeta są ze sobą spokrewnione, mają ten sam rodowód, wywodzą się od łacińskiego wyrazu  tapetum, który znaczył ‘kobierzec’, tylko że tapeta (niem. Tapete) otrzymała znaczenie ‘barwny papier, którym wykleja się ściany’, tapet (niem. Tapet) zaś definicję – ‘sukienne nakrycie stołu’.

Ponieważ przy takim stole, przykrytym zwykle zielonym suknem, omawia się nieraz ważne sprawy, dyskutuje o czymś, ocenia ludzi i ich dokonania, z czasem upowszechnił się przenośny zwrot być na tapecie.

Często mówi się dziś np.

Mieliśmy na tapecie sprawę zachowania uczniów;

Za kilka dni znajdzie się na tapecie ważny projekt;

Głosowanie nad odwołaniem rzecznika prasowego pojawiło się na tapecie nieoczekiwanie.

Niestety, spotykam niepoprawne wersje tego powiedzenia, np. Sprawa podatków weszła ostatnio na tapetę; Bierzcie wreszcie kwestię dodatków rodzinnych na tapetę; Temat upolitycznienia telewizji wraca na tapetę.

Jeśli ktoś tak mówi, to właśnie mylnie łączy zwrot być na tapecie ze słowem… tapeta.

Tak się nieszczęśliwie składa, że zarówno on, jak i tapet mają w miejscowniku formę o tym samym zakończeniu (-cie): tapeta na tapecie oraz tapet – na tapecie. Kiedy się nie wie, że w powiedzeniu być (pojawiać się, znaleźć się) na tapecie chodzi o (ten) tapet, łatwo o pomyłkę i używanie zwrotów typu Temat wraca na tapetę; Bierzecie to na tapetę; Coś ma wejść na tapetę.

Poprawnie jest wyłącznie Sprawa wróciła na tapet; Bierzecie to na tapet; Coś ma wejść na tapet.

Nie może być inaczej, gdyż wyrazy tapeta i tapet odmieniają się różnie, ten drugi przyjmuje w bierniku formę: (kogo? co?) tapet. Popatrzcie, cała deklinacja wygląda tak:

tapeta (‘ścienna wykładzina papierowa’) – D. tapety – C. tapecie – B. tapetę – z N. tapetą – Ms. o (na) tapecie;

tapet (‘stół przykryty zielonym suknem’) – D. tapetu – C. tapetowi – B. tapet – N. z tapetem – Ms. o (na) tapecie.

A zatem musicie uważać na frazeologizm być (pojawiać się, znaleźć się) na tapecie, który jest poprawny wyłącznie w takim brzmieniu. Nie mówcie natomiast, że coś wraca na tapetę albo że wejdzie na tapetę. Coś może wrócić czy wejść jedynie na tapet.

Pan Literka

Być na tapecie

Dodaj komentarz