Kwadransa, ale: ambulansu


FacebookTwitterWykopGoogle+RedditLinkedInEmailPrint

Polszczyzna od ręki Pana Literki

W polszczyźnie znajdziemy wiele rzeczowników rodzaju męskiego kończących się na -ans, z którymi jest… pewien kłopot gramatyczny.

Chodzi o to, że w dopełniaczu lp. w jednych występuje końcówka-u , w drugich –a, a jeszcze w innych zarówno -u, jak i -a. Różnią się one także mianownikiem lm. (formy te mogą mieć –e lub –y albo i -e, i -y).

Wszystkie wyrazy na -ans są pochodzenia obcego (łacińskiego lub francuskiego) i weszły do języka polskiego w postaci fonetycznej (to znaczy tak, jak się je wymawia w oryginale).

Przyjrzyjcie się rzeczownikom kwadrans (łac. quadrans, wym. kwadrans ‘czwarta część’) i pasjans (fr. patience, wym. pasjãs ‘układanie kart według pewnych zasad’).

Mówi się jednak i pisze: zabrakło mi kwadransa oraz mam jeszcze dwa kwadranse, ale: nie lubię pasjansa lub pasjansu oraz mama stawia pasjanse lub pasjansy.

Inaczej rzecz się ma z rzeczownikami dysonans (łac. dissonans ‘różnie brzmiący’) i alians (fr. alliance ‘przymierze między państwami’): D. lp. to dystansu, aliansu, ale M. lm. wyłącznie dystanse, alianse.

Najwięcej jest takich słów kończących się -ans, które w II przypadku lp. zawierają -u, lecz w mianowniku lp. albo -e, albo -y. Wymieńmy ich kilka:

ambulans (fr. ambulance ‘karetka pogotowia’), ambulansu, ambulanse lub ambulansy; rekonesans (fr. réconnaissance ‘wstępne zapoznanie się z czymś’), rekonesansu, rekonesanse lub rekonesansy; dystans (fr. distance ‘odległość między dwoma punktami’), dystansu, dystanse lub dystansy; dyliżans (fr. diligénce ‘dawny kryty pojazd konny’), dyliżansu, dyliżanse lub dyliżansy; awans (fr. avance ‘przesunięcie na wyższe stanowisko’), awansu, awanse lub awansy; seans (fr. seance ‘posiedzenie, sesja’), awansu, awanse lub awansy.

W razie wątpliwości zawsze zaglądajcie do słownika.

Pan Literka