Dalibóg


FacebookTwitterWykopGoogle+RedditLinkedInEmailPrint

Dalibóg (albo krótsze dalbóg), pisane niekiedy z wykrzyknikiem jako dalibóg!, dalbóg!, to słowo mocno dzisiaj archaiczne, ale spotykane jeszcze w powieściach czy poematach (np. w Waszych lekturach szkolnych). Dlatego powinniście wiedzieć, co znaczy i kiedy się go używa.

Jest to zrost powstały ze zwrotu da li Bóg (‘czy Bóg da”; ‘jeśli Bóg da’).

Słownik języka polskiego PAN pod redakcją Witolda Doroszewskiego wydany przed 56 laty definiował słowo dalibóg następująco: ‘wykrzyknik o charakterze przysięgi czy zaklęcia potwierdzającego prawdziwość tego, co się mówi’; inaczej: ‘jak Boga kocham, doprawdy, daję słowo’.

Nasi przodkowie posługiwali się więc słowem dalibóg po to, by podkreślić prawdziwość swych słów. Mówili np. Dalibóg, prawdę głoszę wszem wobec; Dalibóg, nie wiem, jak to się stało; Dalibóg, nie mam złamanego szeląga przy sobie.

Po słowo dalibóg chętnie sięgała Maria Dąbrowska („Noce i dnie”, t. I):

O, przeżyła [Barbara], dalibóg, nic takiego, co by tę przeszłość uczyniło zamkniętą kartą życia, do której tylko myślą chętnie się wraca.

Z kolei na rzadszą formę dalbóg (bez i) decydował się niekiedy Adam Mickiewicz („Pan Tadeusz”, Księga VIII, „Zajazd”). W usta Tadeusza wieszcz włożył taki oto fragment tekstu): Jutro jadę, zrobiłem już postanowienie, / I dalbóg, Telimeno, już go nie odmienię.

Z czasem krótkie dalibóg zaczęło znaczyć to samo, co przysłówek naprawdę, i zwroty ‘być może; jeśli to będzie możliwe’.

Dodam, że zamiast dalibóg mówiono i pisano niekiedy dalipan (zrost da li Pan ‘czy Pan (Bóg) da?’). Obydwa wykrzykniki miały identyczny sens…

 Pan Literka